Przeskocz do treści
17 Kwiecień 2010 / Maeg

Kres kończy przygodę…

Niestety kończy przygodę z pisaniem, a nie „Księgę Całości”. Liczące sobie już 25 lat uniwersum Szereru, to jedno z ciekawszych miejsc stworzonych przez polskich pisarzy. Po raz pierwszy można było je zwiedzić w 1985 roku, za sprawą opowiadania „Prawo Sępów”. Od tego czsau pojawiło się siedem kolejnych książek, między innymi „Północna granica”, „Grombelardzka legenda” (zawiera w sobie „Prawo sępów”) czy „Porzucone królestwo”. My, czytelnicy, czekaliśmy na „Jeźdźców Równin”, możliwe, że ostatni tom cyklu. Teraz już się nie doczekamy. Jak można przeczytać na stronie Maga w serwisie Facebook:

Rozwijam temat Kresa. Otóż autor zrezygnował całkowicie z pisania. Uznał, że nic już więcej nie napisze. Oznajmiłto nam jako wydawcy osobiście, mimo naszych nalegań, że może jeszcze nie rezygnuj, powiedział, że jest świadom że nie ma weny twórczej i że uczciwiej będzie z jego strony jeśli przyzna przed sobą i swoimi fanami, że niestety, niejest w stanie nic nowego napisać.

Z jednej strony wiadomość dość przykra dla tych, którzy oczekiwali ostatniego tomu. Przy dobrych wiatrach mogliśmy dostać cztery nowe książki (dwie w Magu, dwie w Fabryce). Teraz jednak dobrze będzie jak ukażą się dwie (po jednej u obu wydawców). Z drugiej, trzeba jednak zrozumieć Kresa. Prawie trzydzieści lat po debiucie, 25 lat pisania o tym samym świecie, każdy miałby prawo się wypalić. Szacunek też się należy, za ogłoszenie tej decyzji. Może nieosobiście, ale i tak jest to uczciwe wyjście. Nikt już nie będzie miał wąpliwości.

Choć nie będę ukrywał, że w małym stopniu ale trochę się rozczarowałem. Nie poznam zakończenia. Nie potrafię też rozwiązać dylematu czy wolę go niepoznać, czy je otrzymać ale słabo napisane. Wielu autorów nie wie kiedy zejśc ze sceny, ostatnie ich książki, gdy forma już nie taka sama, okazują się niewypałem. Sprowadzaja się wtedy do poziomu przeciętniaków. Więc może to i lepiej? Już ostatni wydany tom „Księgi Całości” do  najlepszych niemożna było zaliczyć. A zawsze można wrócić do Szereru, albo w końcu poznać lepiej „Egaheer” (drugi cykl), a na koniec zostawić sobie jego felietony.

A następca Kresa już się nam objawił, choć tylko w małym stopniu można ich twórczość porównać (jedynie klimat części opowieści).

2 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Eruana / kwi 18 2010 09:19

    :( Szkoda, bo to dobry cykl był i tak bez zakończenia… A może zrobić konkurs na dokończenie przez fanów?… Pewnie i tak każdy z nich sobie dopowie.

  2. Maeg / maj 31 2010 00:01

    Szkoda, to prawda. Ale ja już wolę nie znać zakończenia niż ktoś inny miałby je wymyślać.

    Poza tym jak już się dowiedziałem, liczyć możemy na maksymalnie jedną “nową” książkę. W Fabryce ukaże się “Galeria dla dorosłych”. W lipcu to będzie. Plus oczywiście ostatnie dwa tomy z “Księgi Całości” w Magu, ale to raczej już w 2011.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.